Rumunia - Mozaika w żywych kolorach
|
O tym, że Rumunia odwzajemnia z nawiązką uczucie, którym jest darzona, przekonuje się coraz więcej Polaków. A "miłość od pierwszego wejrzenia" zwykle w tym wypadku przeradza się w dłuższy związek; im dłuższy, tym ciekawszy... Istnieje wiele miejsc, które będąc w Rumunii koniecznie trzeba zobaczyć. Można wybrać się na randez-vous z Drakulą w Branie, obejrzeć orientalne zabytki Dobrudży, odwiedzić polskie wioski na Bukowinie. Warto nie wzbraniać się przed Bukaresztem, żeby zobaczyć "polsko"-żydowskie zabytki. |
|
Podstawowe informacjeNazwa: Republika RumuniiStolica: Bukareszt Główne miasta: Bukareszt, Jassy, Kluż-Napoka, Timişoara Obszar: 238 391 km? km kw. Ludność: 22,3 mln |
Karpaty
| W Rumunii znajduje się 55% wielkiego łańcucha karpackiego, który przybiera tu postać ogromnego "nosa", zwróconego swym czubkiem na wschód. Zdumiewa różnorodność krajobrazów karpackich: od "tatrzańskich" olbrzymów Karpat Południowych, poprzez bezkresne połoniny przywodzące na myśl Tatry Zachodnie lub Bieszczady aż po przypominające Beskidy krajobrazy części Karpat Wschodnich lub Gór Banackich. Znajdziemy tu również widoki jakby rodem z Pienin - wapienne masywy Gór Zachodniorumuńskich czy też wąwozy Banatu. |
|
Od granicy z Ukrainą po dolinę rzeki Prahovy ciągną się zbudowane z trzech części Karpaty Wschodnie. Część krystaliczną budują głownie Góry Rodniańskie (ze szczytem Pietrosul 2302 m n.p.m.-najwyższym w całych Karpatach Wschodnich) i Góry Marmaroskie. Łańcuch Wyhorlacko-Gutyjski oraz Kelimeńsko-Hargicki tworzą pasma pochodzenia wulkanicznego, z najwyższym Pietrosem w Górach Kelimeńskich (2100 m n.p.m.). Spotkamy tu również sporo grup górskich zbudowanych ze skał osadowych. Są to wapienno-dolomitowe masywy Rarău, Ceahlau lub Ciucaş, czy też fliszowe części Obczyn Bukowińskich. Czubek karpackiego "nosa" określany jest mianem Karpat Zakrętu (Carpaţii Curburi). Znajdują się tu dzikie i malownicze pasma, które z rzadka goszczą polskich turystów.
Karpaty Południowe to podstawa wspomnianego "nosa", zbudowana z gór o większych wysokościach i śmielszej z reguły rzeźbie. Z tego względu zwykło się je nazywać Alpami Transylwańskimi. Nie jest to zresztą określenie ścisłe, gdyż znajdują się one na granicy dwóch krain historycznych: Siedmiogrodu i Wołoszczyzny. Skaliste części Gór Fogaraskich, Retezatu, Piatra Craiului czy Paryngu przypominają Tatry Wysokie; pozostałe połoninne masywy są z kolei podobne do Tatr Zachodnich. Spośród rumuńskich masywów górskich blisko 20 grup przekracza wysokość 2000 m n.p.m. Karpaty Południowe można podzielić na trzy rejony. grupa Fogaraska pomiędzy dolinami Prahovy i Aluty zawiera kilka pasm, z których Fogarasze i Bucegi przekraczaja 2,5 tys. m. Tu właśnie, w Górach Fogaraskich, znajduje się najwyższy szczyt Rumunii- Moldoveanu (2544 m n.p.m.). Masywy pomiędzy dolinami Aluty i Jiu tworzą grupę Paryngu, w której jedynie Parângul Mare przekracza magiczną wysokość 2,5 tys. m. Większość pasm górskich to wspaniałe połoniny. Wapienne skalice znajdziemy w na południowych obrzeżach pasma, np. w masywie Buila-Vânturăriţa. Tym dzikim i jakże pięknym zarazem górom powabu dodają doliny dwóch granicznych rzek: Aluty i Jiu.
| Grupa Retezatu to kilka wspaniałych masywów górskich, złączonych ogromnym węzłem w bezludnym rozrogu Godeanu. Z form wapiennych słyną niewysokie góry Mehedinţi, w których znajdziemy szereg jaskiń i wąwozów. Szczególną uwagę zwraca głęboka dolina Czernej z uzdrowiskiem termalnym Băile Herculane. Warto podkreślić, iż było ono znane już w świecie antycznym. Do Karpat Południowych zalicza się niekiedy Góry Banackie. |
|
Pomiędzy Niziną Panońską a Wyżyną Siedmiogrodu znajdują się Góry Zachodniorumuńskie (Munţii Apuseni), zwieńczone szczytem Curcubata Mare (1849 m n.p.m.). W obrębie tego niewysokiego, ale rozległego regionu jak w soczewce skupiają się różne typy krajobrazu górskiego: połoniny Masywu Biharii, Muntele Mare i grzbietu Vlădeasa, królestwo karpackiego krasu na płaskowyżu Padiş czy Pădurea Craiului (tu znajduje się najdłuższa jaskinia Karpat, Peştera Vântului, licząca ponad 50 km korytarzy) oraz wapienne wąwozy gór Trăscaul. W Rudawach Siedmiogrodzkich wydobywa się właściwie wszystkie kopaliny, choć góry te są najbardziej znane z pokładów złota, które stanowiło ekonomiczną podstawę rozwoju dawnych gospodarzy tej krainy: Dacji, Rzymu i Węgier.
Góry Fogaraskie (Munţii Făgăraş)
Góry Fogaraskie (występujące pod nazwami rumuńskimi: Munţii Făgăraş, Munţii Făgăraşului, polskimi: Fagarasz, Fogarasze) stanowią najwyższe pasmo górskie ograniczających Transylwanię od południa Karpat Południowych, a zarazem są najwyższymi górami Rumunii. Długa, ciągnąca się równoleżnikowo z zachodu na wschód grań ma typowy, skalisty charakter wysokogórski przede wszystkim od strony urwistych ścian północnych. Ku północy także odbiegają liczne ostre granie boczne. Południowe stoki Fagaraszu są z reguły bardziej łagodne i trawiaste, panuje tu też cieplejszy klimat. Na południe (a więc poza opisywany w niniejszym przewodniku obszar), wybiega także kilka długich grzbietów bocznych, łączących Fagarasz z innymi gniazdami górskimi. Najwyższa i najbardziej skalista jest główna część pasma, ciągnąca się od rejonu Negoiu i Şerboty po rejon Moldoveanu. Kilka szczytów przekracza wysokość 2500 m n.p.m., większość pozostałych w osiąga tu 2400 - 2450 m n.p.m. Nieco bardziej oddalone na wschód i zachód odcinki grani przeważnie mają charakter masywnych, wysokich połonin.
W fogaraskich dolinach zachowało się sporo naturalnych lasów dolnoreglowych, powyżej których panują piękne, górnoreglowe świerczyny. Znacznie przetrzebione przez wypas zostało natomiast piętro kosodrzewiny, choć jej większe zwarte płaty utrzymały się jeszcze w różnych miejscach. W krajobrazie piętra alpejskiego cieszy oko wiele barwnych roślin kwiatowych. Wśród górskiej fauny na uwagę zasługują kozice, których spotyka się tu nieraz całe stada - widok w naszych Tatrach bardzo rzadki. Poza typową fauną górską należy także wymienić tutejszą osobliwość: karpackiego skorpiona, żyjącego na niższych i ciepłych południowych stokach oraz w przełomie Aluty.
Powszechne jest tu pasterstwo. W górnych częściach fogaraskich dolin stoi wiele bacówek, a pasterzy z owcami możemy spotkać nawet w najwyższych rejonach gór. Często nocą od szałasu rozlega się alarm, gdy do stada zbliża się niedźwiedź. Pasterze odstraszają drapieżnika, hałasując, krzycząc i tłukąc w wielkie garnki i wszystko, co im wpadnie pod rękę, a nieraz i strzelając z samopałów.
Wesoły cmentarz
Sapanta
|
To chyba najsłynniejsza miejscowość Maramuresz i zarazem jedno z najdziwniejszych miejsc na świecie. Odkrył je francuski podróżnik określając mianem "wesoły cmentarz" i pod taką właśnie nazwą położony w wiosce cmentarz zasłynął na całym świecie. Dziś Cimitirul Vesel jest obowiązkowym punktem zwiedzania Maramureszu. Wesoły cmentarz z rzeźbionymi i malowanymi krzyżami nagrobnymi znajduje się w środku wioski. Widniejące na nagrobkach sceny to prawdziwy raj dla miłośników sztuki naiwnej. Pojawiają się krzyże jednoramienne, (w tym także maltańskie), dwu- oraz trójramienne, czasem polichromowane jedno-, a czasem dwustronnie. Zwieńcza je dwuspadowy daszek często o ozdobnych listwach. Poniżej rzeźbionych przedstawień znajdują się wycięte w drewnie epitafia relacjonujące z dużym poczuciem humoru życie zmarłego, przybliżające jego charakter czy też okoliczności jego śmierci. Epitafia wraz z przedstawieniami ikonograficznymi tworzą często "portret zawodowy" zmarłego, ale są też takie, w których zwraca się uwagę na sposób spędzania czasu poza pracą (przejażdżka na rowerze, czytanie gazety, słabość do trunków). |
| Przy tworzeniu owych przedstawień wykorzystywano doskonałą znajomość życia wioskowego, cech osobowości lokalnej społeczności, jak również liczne motywy z bogatego folkloru Marameszu. Na krzyżach nagrobnych dominuje kolor niebieski, czy też raczej jasnogranatowy. Na tym tle widnieją różnobarwne napisy i obrazy. Zachwyca bogata ornamentyka krzyży. Pojawiają się motywy geometryczne, roślinne i znaki solarne (słońce, księżyc, gwiazdy, rozety). Cmentarz sam w sobie stanowi unikatowy zbiór dzieł sztuki ludowej. Autor krzyży - Ioan Stan Patras, zaczął je tworzyć w 1935 roku. I tworzył je nie z marmur, nie z brązu, nie z kamienia - jak sam twierdził, ale właśnie z drewna, gdyż ludzie z Marameszu żyli z drzewem i żyli z drzewa. |
|
Radość życia czyli kuchnia rumuńska
Żyjąc od wieku na pograniczu, czy będzie to zetknięcie Wschodu z Zachodem, czy strefa wpływów wielkich imperiów: tureckiego, rosyjskiego bądź austro-węgierskiego, Rumuni nauczyli się czerpać z wielu tradycji, a zapewne najlepszym tego przykładem jest kuchnia. Wyśmienite "orientalne" słodycze i desery, zawiesiste "rosyjskie" zupy, delikatne tokánye, jak też wszechobecne mămăligă - wszystko to znaleźć można w Rumunii, ciekawie "doprawione" lokalnymi smakami. Kuchnia rumuńska pełna jest mięs. Rzec by można: nic specjalnego; ale pamiętać należy, że im bardziej na południe, tym mięs przybywa, najlepiej wieprzowiny, tłustej jak to tylko możliwe; wegetarian czekają tu ciężkie czasy.Na przystawkę
Rumuni zwykli rozpoczynać biesiadę od apéritifu. Najczęściej będzie to śliwowica lub owocowa brandy - ţuică na Wołoszczyznie i Mołdawii, palincă w Siedmiogrodzie, horincă w Maramureş; trunki domowej roboty zawierają od 40% alkoholu, czasem dochodząc nawet do 60 - 70% . Wraz z karafką i kieliszkami na stół zawita przystawka, taka jak slană - wędzona szynka wieprzowa, tobă - rodzaj salcesonu z podrobów wieprzowych, caltaboşi - gotowane wątroba i nerki wieprzowe, posiekane, a następnie owinięte w jelita wieprzowe, lub kromki chleba z zacuscą - pastą z warzyw gotowanych w dużej ilości oleju, często wspaniale pikantną i salată de vinete - pasta z bakłażanów.
Pasterskie specjały
Mamałydze (mămăligă, przyrządzanej na gęsto z mąki kukurydzianej) należy się osobne miejsce. W Polsce pięknie nazywana "słońcem na talerzu", jest ona najbardziej tradycyjną i zarazem najbardziej literacką potrawą rumuńską. Bardzo prosta, była (i nadal jest) codzienną potrawą na wsi, gdzie chleb jadano tylko w niedziele i święta, spożywaną ze wspólnego naczynia, okraszoną niczym więcej jak tylko kawałkami sera (telemei), masłem i śmietaną; tak przyrządzoną mămăligę cu brânză şi smântână serwuje się w każdej restauracji z kuchnią rumuńską. W Siedmiogrodzie posmakować można mamałygi zwanej taci şi-nghite (co dosłownie znaczy: zamknij się i połknij); zapiekana w piecu, posiada dwie warstwy kaszy kukurydzianej oddzielone warstwą sera, masła i jajek. Wędrując górami i odwiedzając owczarnie, nie dostaniemy jednak żadnego z powyższych dań. Możemy natomiast zostać poczęstowani potrawą o nazwie bulz ciobănesc - plackami z gęstej mamałygi nadzianymi brânzą de burduf i smażonymi bezpośrednio na żarzących się węglach. Na dokładkę skosztować można balmoş; do gotującej się mieszanki masła i dużej ilości kwaśnej śmietany pasterze dodają mąki kukurydzianej i tak powstaje wyborna pasterska mamałyga, którą podaje się ze zsiadłym mlekiem i telemeą.
Wrzące ciorby
Rumuni raczej rzadko jedzą lekkie zupy (supă). Dużo wyżej cenią sobie zawiesiste ciorby, często przecierane z warzyw, zawierające mięso i okraszone śmietaną. Jest wiele rodzajów ciorb, stąd wymienimy tylko najpopularniejsze: ciorbă de burtă - flaczki, zawsze podawane z kwaśną śmietaną i ostrą papryką; ciorbă de perişoare - z klopsikami; ciorbă ţărănească - zupa chłopska z wielu warzyw i wołowiny; ciorbă de potroace - rosół drobiowy z dużą ilością kwaśnicy, znany z dobroczynnych właściwości, dla tych, którzy zabawili się zanadto poprzedniego dnia; ciorbă de varză cu smântână - kapuśniak z kwaśną śmietaną. Wśród nielicznych lekkich zup popularnością cieszy się supă cu găluşti - z kluseczkami z lanego ciasta. W delcie Dunaju koniecznie trzeba spróbować natomiast znakomitej borş pescăresc - barszczu rybnego, na wodzie z Dunaju, z mamałygą. Szczególnym rodzajem zupy podawanej zwłaszcza w okresie Świąt Bożego Narodzenia jest piftie - bardzo smaczna galaretowa wieprzowa zupa z czosnkiem. Wegetarianie mogą spróbować ciorby de legume - zupy jarzynowej.
Pięciogwiazdkowe sarma
Choć można je znaleźć także i w innych bałkańskich krajach, to jednak gołąbki (sarma) są uważane przez większość Rumunów za danie narodowe (pomimo tego, że pochodzą z Turcji, gdzie zamiast wieprzowiny do farszu używano baraniny). Można je spotkać przyrządzone podobnie jak w Polsce - w liściu kapusty, ale kiszonej (sarmale în foi de varză murată), albo też na sposób bałkański - w liściu winorośli (sarmale în foi de viţă); oba rodzaje dusi się w sosie pomidorowym. Dla wzmocnienia smaku niektórzy kucharze przed włożeniem garnka do pieca dodają trochę smalcu i szynki. Sarmy najlepiej smakują podawane z mamałygą, kwaśną śmietaną i ostrą papryką. W okresie postuprawosławnego podaje się sarmale de post - faszerowane ryżem z przyprawami. W delcie Dunaju można zakosztować sarmali cu peşte - gołąbków rybnych (!). Z kolei w Maramureszu, zwłaszcza na święta Bożego Narodzenia, gotuje się wyśmienite sărmăluţe în cuib (gołąbeczki w gniazdach, trudne do znalezienia w restauracjach). Są to małe gołąbki wkładane kolejno jeden w drugi z różnymi farszami: wołowym, wieprzowym i baranim. Czyż nie są one doskonała ilustracją rumuńskiej mozaiki kulturowej? Uwielbiana na nizinach wieprzowina, pasterska, "górska" baranina oraz siedmiogrodzka cielęcina.
|
więcej informacji o Rumunii znajdziecie w przewodniku Rumunia - Mozaika w żywych kolorach |
![]() |
Polecamy:
-
bezdroza.pl - Księgarnia Podróżnicza, przewodniki, mapy, książki podróżnicze, rozmówki, poradniki, albumy
- e-przewodniki.pl
- darmowe e-przewodniki po najpiękniejszych miejscach świata
- Klub Bezdrożnika - klub sympatyków Bezdroży, dla którego członków księgarnia bezdroza.pl oferuje atrakcyjne zniżki i promocje na zakupy




































